ziemia
dodano: 2016-06-24
Jak powstały ssaki?

EWOLUCJA

Niedawne znaleziska pokazują, że początki przyszłych sukcesów ssaków sięgają czasów znacznie poprzedzających zderzenie Ziemi z planetoidą

Stephen Brusatte i Zhe-Xi Luo

Pewnego popołudnia wczesną wiosną 1824 roku angielski teolog i naturalista William Buckland przemawiał na posiedzeniu Towarzystwa Geologicznego w Londynie. Wszyscy słuchacze zamarli w oczekiwaniu. Buckland był znany ze swych pełnych wigoru wykładów na University of Oxford, gdzie pysznił się w pełnym rynsztunku akademickim i puszczał w obieg zapatrzonym w niego studentom odcięte członki zwierząt i skamieniałości wymarłych gatunków. Przez wiele lat utrzymywały się plotki, że Buckland dotarł do wielkich skamieniałych kości znalezionych w kamieniołomach, gdzie dobywano łupki służące do krycia dachów. Po niemal 10 latach spędzonych na opracowywaniu znaleziska był gotowy, by ogłosić swe odkrycie. Podczas wystąpienia oznajmił słuchaczom, że kości należały do pradawnego olbrzymiego jaszczura, którego nazwał Megalosaurus. Tłum był pod wielkim wrażeniem – tego dnia Buckland wyjawił światu istnienie pierwszego dinozaura.

Ten wieczór okazał się ważnym momentem w rozwoju nauki, zapoczątkowując naszą nieustającą odtąd fascynację dinozaurami. Ale – czego zwykle się nie pamięta – Buckland ogłosił tego dnia jeszcze jedno odkrycie, dotyczące obiektów wprawdzie bardzo małych, ale dla nauki równie ważnych. Omawiając inne skamieniałości odnalezione wraz z kośćmi megalozaura, Buck­land nie omieszkał wspomnieć o pewnych „szczególnie istotnych” dwóch maleńkich szczękach ssaków, wielkością podobnych do mysich. Naukowcy uważali przedtem, że ssaki pojawiły się późno na Ziemi, na długo po pradawnych erach zdominowanych przez ogromne salamandry i wielkie jaszczury. Te dwie ledwo widoczne szczęki wraz z ich typowo ssaczymi zębami stanowiły pierwszy widomy znak, że historia tej grupy zwierząt sięga korzeniami znacznie głębiej w czasie. A to stało się okazją do postawienia wielu nowych pytań.

Kiedy ta grupa zwierząt pojawiła się na Ziemi? Co robiły ssaki podczas długich rządów dinozaurów? Jak zrodziły się tak charakterystyczne dla ssaków cechy, jak owłosienie, gruczoły mlekowe, wielkie mózgi, złożone zęby czy wyostrzone zmysły? I dlaczego jedna z ich grup – łożyskowce, w której młode rodzą się w znacznym stopniu rozwinięte – osiągnęła tak oszałamiający sukces, a wśród jej żyjących dziś ponad 5000 gatunków spotykamy zarówno lekkie jak piórka nietoperze, jak i wielotonowe morskie behemoty?

Przez niemal dwa stulecia po wykładzie Bucklanda wszystkie te pytania pozostawały właściwie bez odpowiedzi z powodu ubóstwa skamieniałości wczesnych ssaków. Ale lawina nowych spektakularnych odkryć w ciągu ostatnich 15 lat pozwala dziś naukowcom nakreślić ewolucyjne drogi, jakimi podążały ssaki od maleńkich stworzeń żyjących w cieniu megalozaurów aż po całe bogactwo form władców dzisiejszego świata.

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 07/2016 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
11/2017
10/2017 - specjalny
Kalendarium
Listopad
23
W 2003 r. miało miejsce całkowite zaćmienie Słońca widoczne w Australii, Nowej Zelandii, Antarktyce i Ameryce Południowej.
Warto przeczytać
Historia Polski pełna jest mitów, półprawd, przemilczeń i niedomówień. Różne jej wątki bywały w ciągu wieków retuszowane, poprawiane i wygładzane, by w końcu przybrać postać miłej dla ucha opowieści – stawały się narodowymi mitami.

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

dodano: 2016-06-24
Jak powstały ssaki?

EWOLUCJA

Niedawne znaleziska pokazują, że początki przyszłych sukcesów ssaków sięgają czasów znacznie poprzedzających zderzenie Ziemi z planetoidą

Stephen Brusatte i Zhe-Xi Luo

Pewnego popołudnia wczesną wiosną 1824 roku angielski teolog i naturalista William Buckland przemawiał na posiedzeniu Towarzystwa Geologicznego w Londynie. Wszyscy słuchacze zamarli w oczekiwaniu. Buckland był znany ze swych pełnych wigoru wykładów na University of Oxford, gdzie pysznił się w pełnym rynsztunku akademickim i puszczał w obieg zapatrzonym w niego studentom odcięte członki zwierząt i skamieniałości wymarłych gatunków. Przez wiele lat utrzymywały się plotki, że Buckland dotarł do wielkich skamieniałych kości znalezionych w kamieniołomach, gdzie dobywano łupki służące do krycia dachów. Po niemal 10 latach spędzonych na opracowywaniu znaleziska był gotowy, by ogłosić swe odkrycie. Podczas wystąpienia oznajmił słuchaczom, że kości należały do pradawnego olbrzymiego jaszczura, którego nazwał Megalosaurus. Tłum był pod wielkim wrażeniem – tego dnia Buckland wyjawił światu istnienie pierwszego dinozaura.

Ten wieczór okazał się ważnym momentem w rozwoju nauki, zapoczątkowując naszą nieustającą odtąd fascynację dinozaurami. Ale – czego zwykle się nie pamięta – Buckland ogłosił tego dnia jeszcze jedno odkrycie, dotyczące obiektów wprawdzie bardzo małych, ale dla nauki równie ważnych. Omawiając inne skamieniałości odnalezione wraz z kośćmi megalozaura, Buck­land nie omieszkał wspomnieć o pewnych „szczególnie istotnych” dwóch maleńkich szczękach ssaków, wielkością podobnych do mysich. Naukowcy uważali przedtem, że ssaki pojawiły się późno na Ziemi, na długo po pradawnych erach zdominowanych przez ogromne salamandry i wielkie jaszczury. Te dwie ledwo widoczne szczęki wraz z ich typowo ssaczymi zębami stanowiły pierwszy widomy znak, że historia tej grupy zwierząt sięga korzeniami znacznie głębiej w czasie. A to stało się okazją do postawienia wielu nowych pytań.

Kiedy ta grupa zwierząt pojawiła się na Ziemi? Co robiły ssaki podczas długich rządów dinozaurów? Jak zrodziły się tak charakterystyczne dla ssaków cechy, jak owłosienie, gruczoły mlekowe, wielkie mózgi, złożone zęby czy wyostrzone zmysły? I dlaczego jedna z ich grup – łożyskowce, w której młode rodzą się w znacznym stopniu rozwinięte – osiągnęła tak oszałamiający sukces, a wśród jej żyjących dziś ponad 5000 gatunków spotykamy zarówno lekkie jak piórka nietoperze, jak i wielotonowe morskie behemoty?

Przez niemal dwa stulecia po wykładzie Bucklanda wszystkie te pytania pozostawały właściwie bez odpowiedzi z powodu ubóstwa skamieniałości wczesnych ssaków. Ale lawina nowych spektakularnych odkryć w ciągu ostatnich 15 lat pozwala dziś naukowcom nakreślić ewolucyjne drogi, jakimi podążały ssaki od maleńkich stworzeń żyjących w cieniu megalozaurów aż po całe bogactwo form władców dzisiejszego świata.