ziemia
Autor: Jason G. Goldman | dodano: 2016-10-19
Jeleń zamiast kompasu

Zwierzęta, uciekając przed drapieżnikiem, kierują się na północ lub na południe

Kiedy coś przestraszy pasące się stado jeleniowatych, jego członkowie rzucają się do ucieczki, ale nie widać w tym chaosu. Co sprawia, że zaskoczone i przerażone zwierzęta zachowują koordynację i nie wpadają na siebie nawzajem?
Aby odpowiedzieć na to pytanie, zespół naukowców z Czeskiego Uniwersytetu Przyrodniczego w Pradze pod kierunkiem Hynka Burdy zaczął obserwować sarny, które w Europie są pospolitym gatunkiem kopytnych i często pasą się na otwartej przestrzeni. Jako zwierzęta łowne, uznają ludzi za zagrożenie i na ich widok uciekają. Wiosną i latem 2014 roku w trzech różnych okręgach łowieckich w Czechach badacze obserwowali zachowanie saren w 188 celowo płoszonych stadach. Rozsądek podpowiadałby, że przestraszone zwierzęta pobiegną w kierunku przeciwnym niż potencjalne zagrożenie albo w stronę najbliższego schronienia. Zamiast tego badacze zaobserwowali, że uciekają w kierunku magnetycznego bieguna północnego lub południowego. Według Burdy, oznacza to, że sarny prawdopodobnie mają naturalny kompas czuły na ziemskie pole magnetyczne. „Zmysł wrażliwości na pole magnetycznego najwyraźniej występuje o wiele częściej, niż nam się wydawało” – wyjaśnia. Dzięki niemu zwierzęta w stadzie mogą uciekać, nie wpadając na siebie (ponieważ wszystkie kierują się w tę samą stronę), a następnie, kiedy zagrożenie mija, zebrać się w grupę. Artykuł opisujący poczynione obserwacje został opublikowany w sierpniu w czasopiśmie Behavioral Ecology and Sociobiology.
Matthew Kauffman, zoolog z University of Wyoming, który nie uczestniczył w tych badaniach, jest zaintrygowany wynikami, ponieważ rzadko geomagnetyzm jest brany pod uwagę, jako strategia unikania drapieżników. Podkreśla też, że potwierdzenie hipotezy wymaga znacznie większej liczby obserwacji oraz że zespół Burdy powinien powtórzyć eksperyment na różnych obszarach i w różnych porach roku. „W środowisku naturalnym występuje wiele czynników, które mogą korelować ze stronami świata” – zauważa Kauffman.

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 11/2016 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
07/2017
10/2016 - specjalny
Kalendarium
Lipiec
21
W 1969 r. Neil Armstrong, dowódca wyprawy Apollo 11, stanął jako pierwszy człowiek na powierzchni Księżyca. Tuż po nim uczynił to Buzz Aldrin.
Warto przeczytać
Odkrycia Svante Pääbo zrewolucjonizowały antropologię i doprowadziły do naniesienia poprawek w naszym drzewie genealogicznym. Stały się fundamentem, na którym jeszcze przez długie lata budować będą inni badacze

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Jason G. Goldman | dodano: 2016-10-19
Jeleń zamiast kompasu

Zwierzęta, uciekając przed drapieżnikiem, kierują się na północ lub na południe

Kiedy coś przestraszy pasące się stado jeleniowatych, jego członkowie rzucają się do ucieczki, ale nie widać w tym chaosu. Co sprawia, że zaskoczone i przerażone zwierzęta zachowują koordynację i nie wpadają na siebie nawzajem?
Aby odpowiedzieć na to pytanie, zespół naukowców z Czeskiego Uniwersytetu Przyrodniczego w Pradze pod kierunkiem Hynka Burdy zaczął obserwować sarny, które w Europie są pospolitym gatunkiem kopytnych i często pasą się na otwartej przestrzeni. Jako zwierzęta łowne, uznają ludzi za zagrożenie i na ich widok uciekają. Wiosną i latem 2014 roku w trzech różnych okręgach łowieckich w Czechach badacze obserwowali zachowanie saren w 188 celowo płoszonych stadach. Rozsądek podpowiadałby, że przestraszone zwierzęta pobiegną w kierunku przeciwnym niż potencjalne zagrożenie albo w stronę najbliższego schronienia. Zamiast tego badacze zaobserwowali, że uciekają w kierunku magnetycznego bieguna północnego lub południowego. Według Burdy, oznacza to, że sarny prawdopodobnie mają naturalny kompas czuły na ziemskie pole magnetyczne. „Zmysł wrażliwości na pole magnetycznego najwyraźniej występuje o wiele częściej, niż nam się wydawało” – wyjaśnia. Dzięki niemu zwierzęta w stadzie mogą uciekać, nie wpadając na siebie (ponieważ wszystkie kierują się w tę samą stronę), a następnie, kiedy zagrożenie mija, zebrać się w grupę. Artykuł opisujący poczynione obserwacje został opublikowany w sierpniu w czasopiśmie Behavioral Ecology and Sociobiology.
Matthew Kauffman, zoolog z University of Wyoming, który nie uczestniczył w tych badaniach, jest zaintrygowany wynikami, ponieważ rzadko geomagnetyzm jest brany pod uwagę, jako strategia unikania drapieżników. Podkreśla też, że potwierdzenie hipotezy wymaga znacznie większej liczby obserwacji oraz że zespół Burdy powinien powtórzyć eksperyment na różnych obszarach i w różnych porach roku. „W środowisku naturalnym występuje wiele czynników, które mogą korelować ze stronami świata” – zauważa Kauffman.