człowiek
dodano: 2017-05-25
Wymienna ręka


Jak wynika z badania, przeprowadzonego w 2008 roku, w Stanach Zjednoczonych żyje około 1,6 mln osób, które straciły kończyny, a do 20150 roku ta liczba może się podwoić. Nowoczesne protezy pozwalają zastępować kończyny utracone na skutek urazu albo choroby. Natomiast osoby, które mają ogólnie zdrową rękę lub nogę, ale niewładną, nie mają dużego wyboru. Ostatnio jednak zespół chirurgów z Wiednia u 16 osób, które utraciły zdolność kontroli manualnej i czucia na skutek uszkodzenia nerwów, opracował dłonie bioniczne. Jest jednak jeden problem: pacjenci muszą poddać się amputacji uszkodzonej dłoni, która nie byłaby konieczna, gdyby nie potrzeba stworzenia miejsca dla protezy.  Mając nadzieję na ułatwienie wyboru i rozwianie wątpliwości, chirurg Laura Hruby wraz z kolegami z Medizinische Universität Wien w Austrii opublikowali protokół wyboru pierwszych pacjentów, którzy mieli być poddani temu inwazyjnemu zabiegowi, oraz procesu przeprowadzenia ich przez całą procedurę. Zespół z Wiednia koncentrował się na osobach, które doznały uszkodzenia splotu ramiennego – skupiska nerwów, które kontrolują mięśnie ramion, rąk i dłoni. „Bioniczna odbudowa dłoni u pacjentów z uszkodzeniami splotu ramiennego, u których nie powiodły się klasyczne rekonstrukcje pierwotne i wtórne, daje nadzieję pacjentom, którzy funkcjonowali bez sprawnej dłoni przez lata, a nawet dziesięciolecia” – mówi Hruby. Jak wynika z badania, którego wyniki opublikowano w styczniu w Journal of Neurosurgery, metoda ta poprawiała sprawność ręki w stopniu przewyższającym możliwości, jakie dawałby ewentualny zabieg chirurgiczny. Redukowała także silny, spontaniczny ból, jaki może rozwinąć się w kończynach, które przetrwały uszkodzenie nerwów. Dan Robitzski  Etapy rekonstrukcji   1. Bioniczne dłonie mocuje się obok dłoni własnej na szynie naramiennej i podłącza do elektrod, które mogą łączyć się przez skórę ze sprawnymi nerwami przedramienia pacjenta. Na tym etapie pacjent nabiera wprawy w kontrolowaniu protezy.   2. Usuwa się chirurgicznie własną dłoń pacjenta.   3. Po rekonwalescencji po zabiegu chirurgicznym przemieszcza się bioniczną dłoń z jej tymczasowego położenia na szynie w miejsce nadgarstka pacjenta.

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 06/2017 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
07/2017
10/2016 - specjalny
Kalendarium
Sierpień
18
W 1783 r. nad zachodnią Europą przeleciał tzw. meteor muskający atmosferę.
Warto przeczytać
Czy znasz powiedzenie że matematykowi do pracy wystarczy kartka, ołówek i kosz na śmieci? To nieprawda! Pasjonującą, efektowną i praktyczną matematykę poznaje się dopiero w laboratorium.

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

dodano: 2017-05-25
Wymienna ręka


Jak wynika z badania, przeprowadzonego w 2008 roku, w Stanach Zjednoczonych żyje około 1,6 mln osób, które straciły kończyny, a do 20150 roku ta liczba może się podwoić. Nowoczesne protezy pozwalają zastępować kończyny utracone na skutek urazu albo choroby. Natomiast osoby, które mają ogólnie zdrową rękę lub nogę, ale niewładną, nie mają dużego wyboru. Ostatnio jednak zespół chirurgów z Wiednia u 16 osób, które utraciły zdolność kontroli manualnej i czucia na skutek uszkodzenia nerwów, opracował dłonie bioniczne. Jest jednak jeden problem: pacjenci muszą poddać się amputacji uszkodzonej dłoni, która nie byłaby konieczna, gdyby nie potrzeba stworzenia miejsca dla protezy.  Mając nadzieję na ułatwienie wyboru i rozwianie wątpliwości, chirurg Laura Hruby wraz z kolegami z Medizinische Universität Wien w Austrii opublikowali protokół wyboru pierwszych pacjentów, którzy mieli być poddani temu inwazyjnemu zabiegowi, oraz procesu przeprowadzenia ich przez całą procedurę. Zespół z Wiednia koncentrował się na osobach, które doznały uszkodzenia splotu ramiennego – skupiska nerwów, które kontrolują mięśnie ramion, rąk i dłoni. „Bioniczna odbudowa dłoni u pacjentów z uszkodzeniami splotu ramiennego, u których nie powiodły się klasyczne rekonstrukcje pierwotne i wtórne, daje nadzieję pacjentom, którzy funkcjonowali bez sprawnej dłoni przez lata, a nawet dziesięciolecia” – mówi Hruby. Jak wynika z badania, którego wyniki opublikowano w styczniu w Journal of Neurosurgery, metoda ta poprawiała sprawność ręki w stopniu przewyższającym możliwości, jakie dawałby ewentualny zabieg chirurgiczny. Redukowała także silny, spontaniczny ból, jaki może rozwinąć się w kończynach, które przetrwały uszkodzenie nerwów. Dan Robitzski  Etapy rekonstrukcji   1. Bioniczne dłonie mocuje się obok dłoni własnej na szynie naramiennej i podłącza do elektrod, które mogą łączyć się przez skórę ze sprawnymi nerwami przedramienia pacjenta. Na tym etapie pacjent nabiera wprawy w kontrolowaniu protezy.   2. Usuwa się chirurgicznie własną dłoń pacjenta.   3. Po rekonwalescencji po zabiegu chirurgicznym przemieszcza się bioniczną dłoń z jej tymczasowego położenia na szynie w miejsce nadgarstka pacjenta.